słowa na wiatr

regionalia

Iglaste piękności przy nadziei

012.JPG

007.JPG010.JPG004.JPG003.JPG

A jeśli niebo, które mi obiecujesz

zaciągnięte chmurami i pogoda tam burzowa?

A jeśli zimą śnieg w oczy sypie,

ślady zawiewa, ręce od mrozu sztywnieją?

A jeśli samotnie na progu będę czekać,

na Ciebie i tych, bez których żyć nie potrafię?

 

Jeśli musisz,

przenieś mnie na pastwiska zielone

takie jak znajome podwórko i sad

kwitnący czereśniami.

Pozwól być - choćby bez prawa głosu -

przy stole nakrytym do niedzielnego obiadu.

 

Obce światy mnie nie nęcą, Panie,

w daleką drogę nie chcę iść, Panie.

Pozwól mi cieszyć się Tobą, Panie,

nie opuszczając ukochanych bliskich

i miejsc znajomych od zawsze.

Niech obiecane niebo  stanie się w domu.

 

Innego nie chcę.